
Po awansie do 2. Bundesligi zespół z Aue nieoczekiwanie walczył prawie do końca rozgrywek o awans do 1. Bundesligi. Liczył pan na tak udany sezon?
Na pewno nie, przed sezonem byliśmy upatrywani jako kandydat do spadku, a tu taka niespodzianka.
Co zadecydowało, że w końcówce rozgrywek pogubiliście kilka ważnych punktów?
Powiedzmy szczerze, że większość sezonu graliśmy ponad nasze możliwości, a do tego nasz styl gry był oparty na walce i nieustępliwości, każdy mecz musieliśmy “wybiegać“ i pod koniec sezonu zabrakło nam troszkę powietrza.
Tomasz Kos i Skerdilaid Curri byli najstarszymi zawodnikami w zespole. Na pewno wasze doświadczenie bardzo pomogło młodemu zespołowi wywalczyć tak dobre miejsce.
Mam tylko taką nadzieję, że w jakiś sposób nasze doświadczenie w tym pomogło, ale konkretnie musiałbym się zapytać kolegów w zespole, co oni o tym myślą.
Czy mecz z Unionem Berlin był najlepszy, jaki rozegrał pan?
Trudno mi ocenić moją postawę na boisku, ale z opinii dziennikarzy wynika, że tak.
Jest pan zadowolony ze swoich występów?
Za wiele tych występów to nie było, niestety w tym roku prześladował mnie pech z kontuzjami, a jak już byłem zdrowy, to ciężko było się przedostać do podstawowego składu, gdyż zespół grał rewelacyjnie, ale ogólnie jestem zadowolony z tego roku.
Szykują się wielkie zmiany kadrowe w Erzgebirge Aue?
Trudno powiedzieć, na pewno odejdzie kilku zawodników z zespołu i na ich miejsce przyjdą następni, ale z tym tematem, to musimy poczekać, gdyż okienko transferowe jest bardzo długie i wiele może się wydarzyć.
Gdzie zagra Tomasz Kos w nowym sezonie, może w Polsce?
Raczej nie w Polsce, z konkretną odpowiedzią muszę jeszcze się wstrzymać.
Przed wami zasłużony urlop, gdzie planuje pan go spędzić?
Na chwilę obecną nie myślę o urlopie, gdyż kilka tygodni temu złapałem znowu kontuzję i staram się ją jak najszybciej wyleczyć, ale jeżeli już, to raczej wybiorę się do Hiszpanii.
Na koniec proszę zdradzić naszym czytelnikom plany na przyszłość.
Na dzień dzisiejszy prowadzę kilka ciekawych rozmów z różnymi klubami i ludżmi, co do mojej przyszłości, ale konkretnie nie mogę odpowiedzieć na to pytanie, mam tylko nadzieję, że w ciągu kilku tygodni wszystko się wyjaśni na ten temat.
Dziękuję za udzielenie wywiadu.
Pozdrawiam wszystkich kibiców piłki nożnej.
Z Tomaszem Kosem rozmawiał Peter Ciper (ELO).
Tomasz Kos
Urodzony 4 kwietnia 1974 roku w Kole
Pozycja: obrońca
Wcześniejsze kluby: 1. FC Nürnberg, FC Gütersloh, ŁKS Lódż, GKS Tychy, Sokół Pniewy, Olimpia Koło
Rozegrał 3 spotkania w reprezentacji Polski.
Ulubiony klub: FC Barcelona
Idol: Franco Baresi, Paolo Maldini, Frank Rijkaard
Ulubiona potrawa: powiem tak - mięso
Hobby: piłka nożna