Michał Korenik - 1. FC Lok Stendal

środa, 1 grudzień 2010 r.

powrót

Michał Korenik - 1. FC Lok Stendal

Michał, przedstaw się bliżej naszym czytelnikom.

 

Nazywam się Michał Korenik, urodziłem się 22.01.1988 roku w Piotrkowie Trybunalskim. Moim miastem rodzinnym jest Bełchatów, gdzie przez 12 lat trenowałem w miejscowym klubie GKS BEŁCHATÓW, obecnie mieszkam w Niemczech i tutaj kontynuuję swoją przygodę z piłką.

 

Jak do tej pory toczyła się twoja kariera piłkarska?

 

W wieku 8 lat zacząłem treningi w GKS Bełchatów, kolejno przechodziłem wszystkie kategorie wiekowe juniorów aż po pierwszy zespół Bełchatowa. Mam również za sobą młodzieżowe konsultacje kadry narodowej Polski U-17, U-18 i U-19. W wieku 21 lat zdecydowałem się na wyjazd do Niemiec.

 

Masz za sobą jeden występ w Orange Ekstraklasie. Kiedy i w jakim spotkaniu zagrałeś, jak wspominasz ten mecz?

 

Tak, myślę, że każdy młody chłopak zawsze marzył o debiucie w Orange Ekstraklasie, mi się to udało ale nie mam się czym chwalić, bo to tylko jeden mecz, dużo więcej spotkań rozegrałem w rozgrywkach Pucharu Polski i Pucharu Ligi. Po debiucie przyszły ciężkie momenty o których nie chcę  rozmawiać ponieważ wymazałem je już z pamięci. W Orange Ekstraklasie zadebiutowałem 29.03.2008 roku w meczu z Jagielonią Białystok. Wspominam ten mecz bardzo miło, w końcu spełniło się moje małe marzenie, na stadionie było 9 tysięcy ludzi, gorąca atmosfera. Wygraliśmy ten mecz 1-0 więc radość była podwójna :)

 

Z Bełchatowa niespodziewanie przeniosłeś się do niemieckiego zespołu Torgelower SV Greif.

 

Tak, przeniosłem się do Torgelow. Przez ostatnie pół roku w Bełchatowie nie grałem i nie trenowałem z przyczyn prywatnych, więc priorytetem było znalezienie klubu, gdzie mógłbym się odbudować i wrócić do formy. Myślę, że był to dobry krok ze strony menedżera i mojej, Torgelow zapewnił mi praktycznie wszystko, bardzo dobra baza treningowa, bardzo dobre zarobki finansowe i co najważniejsze regularna gra. Trenerem był wówczas Dieter Timme, który grał kiedyś w Herthcie Berlin więc kunszt trenerski posiadał na najwyższym poziomie. Udało nam się awansować do 1/32 Pucharu Niemiec i zagrać przeciwko sławnemu Hamburger SV. Niestety z powodu poważnej kontuzji przepukliny pachwinowej nie było mi dane zagrać w tym meczu.

 

Obecnie jesteś zawodnikiem 1. FC Lok Stendal, jesteś zadowolony, że występujesz w tym klubie?

 

Z Torgelower SV Greif miałem ważny kontrakt do końca czerwca, ale niestety, jak wcześniej wspomniałem miałem poważne problemy z przepukliną pachwinową i konieczna była operacja. Po operacji zadzwonił do mnie były trener Torgelowa i zapropnował mi nową umowę w Stendal, powiedział, że po operacji pomoże mi dojść do pełnej sprawności i zdrowia. Mój menadżer miał wówczas dla mnie przygotowany klub w 3 Bundeslidze, ale wiedziałem, że po 2 miesiącach rehabilitacji nie dam rady wznowić treningu na 100% więc Stendal było dla mnie najlepszym rozwiązaniem, aby spokojnie dojść do formy i zdrowia.

 

Chciałbyś ponownie zagrać w polskim klubie?

 

Może kiedyś w przyszłości, ale jeszcze nie teraz, teraz jestem w Niemczech i chcę zostać tutaj, podoba mi się ten kraj, dobrze opanowałem język niemiecki więc nie mam problemu z kontaktowaniem się z innymi. Podoba mi się styl niemieckiej piłki, po za tym Niemcy i niemiecka piłka nożna, to czwarta najsilniejsza liga na świecie więc wszystko jasne w tym temacie.

 

Na koniec zdradż nam plany na przyszłość.

 

Do 8 grudnia mamy jeszcze treningi, potem wracam do Polski na swięta do rodziny i przyjaciół, z którymi się bardzo długo nie widziałem.

Co do mojej przyszłości? Mam kilka ciekawych propozycji z mocnych klubów w niemczech, ale nie chcę zapeszać, to jest już interes mojego menedżera, który zajmuje się moimi sprawami.

 

Dziękuję za udzielenie wywiadu.

 

Na koniec chciałbym pozdrowić czytelników portalu bundesliga.pl, moją rodzinę, wszystkich kibiców piłkarskich, szczególnie sympatyków klubu GKS Bełchatów w którym się wychowałem i którego darzę wielkim sentymentem. Ogromne wyrazy podziękowania dla Pani Victorii Rommel oraz mojego najlepszego niemieckiego przyjaciela Andreasa Brucka, są to ludzie którym naprawdę z całego serca mówię VIELEN DANK! (DZIĘKUJĘ BARDZO!)

 

Z Michałem Korenikiem rozmawiał Peter Ciper (ELO).

 

Michał Korenik

 

Urodzony: 22.01.1988 roku w Piotrkowie Trybunalskim
Pozycja: napastnik
Wcześniejsze kluby: GKS Bełchatów, Torgelower SV Greif, od sezonu 2010-2011 1. FC Lok Stendal

 

Ulubiony klub: Real Madryt
Idol: C. Ronaldo, w życiu prywatnym wzoruję się na moich rodzicach
Ulubiona potrawa: ryba ze szpinakiem
Hobby: muzyka, film

 

powrót

© 2012-2000 wszystko o niemieckiej piłce nożnej - wszystkie prawa zastrzeżone!
projekt: P.Zamirski | combinezone.com