Adam Matuszczyk poszedł za radą selekcjonera reprezentacji Polski Franciszka Smudy i w zimowym okienku transferowym zmienił klub. Z 1.FC Köln trafił do Fortuna Düsseldorf. Wierzy, że dzięki temu znajdzie się w kadrze na Euro 2012.
- Dla mnie to ważne, żeby potwierdzić swoją przydatność do reprezentacji Polski. To mój cel na najbliższe pół roku - powiedział Matuszczyk.
Polski pomocnik nie ukrywa też, że w Fortunie chciałby grać jako defensywny pomocnik. - Grywałem w swojej karierze bliżej napastników oraz jako boczny pomocnik. Najlepiej czuję się jednak jako "szóstka" - dodał Matuszczyk. Reprezentant Polski ma sporą konkurencję. Do gry w środku pola kandydują jeszcze Adam Bodzek, Oliver Fink oraz Andreas Lambertz.
Konkurencja nie martwi Matuszczyka. Polak cieszy się natomiast z atmosfery i przyjęcia w zespole. - Czuję się tak, jakbym był w Fortunie dłużej niż w rzeczywistości - powiedział Matuszczyk.
futbolnews.pl