Konflikt na linii Guardiola - Rosell

Były trener Barcelony, Josep Guardiola zaatakował w mediach prezesa Blaugrany, Sandro Rosella. Hiszpan oskarżył swego byłego pracodawcę o wykorzystywanie choroby obecnego szkoleniowca, Tito Vilanovy przeciwko niemu.

Zdaniem obecnego szkoleniowca Bayernu Monachium Rosell rozpuścił w prasie plotki o rzekomym rozłamie pomiędzy nim, a Vilanovą, kiedy ten jeszcze pełnił funkcję asystenta pierwszego trenera. Zdaniem prezesa Barcy Guardiola nie interesował się losem swojego byłego kolegi, który wielokrotnie odwiedzał Nowy Jork, czyli miasto w którym Pep spędzał roczne wakacje a Vilanova przechodził terapię.

- W tym roku Rosell już kilka razy przekroczył granice przyzwoitości - stwierdził Guardiola. - Używanie choroby Vilanovy, by trafić we mnie, to coś czego nigdy mu nie zapomnę. Widziałem się z Tito w Nowym Jorku i jeśli nie robiłem tego zbyt często to tylko dlatego, że naprawdę nie mogłem - dodał opiekun Bawarczyków.

- Apeluję do Rosella, by dał mi spokój i pozwolił skoncentrować się na nowym wyzwaniu, jakim jest dla mnie praca w Monachium. Jeśli kiedykolwiek skłamałem na temat Sandro, czy Barcelony, niech powie mi o tym on sam, osobiście a nie przez pośredników - podsumował Guardiola.

 

ASInfo