Julian Draxler do Chelsea Londyn?
Przedstawiciele czwartego zespół zeszłego sezonu Bundesligi, Schalke 04 Gelsenkirchen, zapewnili, że nie będą robić przeszkód Julianowi Draxlerowi w odejściu do innego klubu. Jest jednak warunek: musi to być wielki klub, który zaoferuje ogromne pieniądze.
19-letni ofensywny pomocnik był już wcześniej na celowniku Arsenalu, ale sprawa rozeszła się po kościach. Draxler podpisał nowy kontrakt, który związuje go z Schalke do 2018 roku.
Nie oznacza to oczywiście, że strzelec dziesięciu goli w zeszłym sezonie tak długo pozostanie w Gelsenkirchen. O zainteresowaniu ściągnięciem utalentowanego reprezentanta Niemiec myśli ponoć sam Jose Mourinho, a w mediach pojawiła się kwota 38 mln funtów, jaką miałaby zaoferować londyńska Chelsea.
Wygląda też na to, że jeśli faktycznie po Draxlera zgłosi się poważny klub i zaoferuje poważne pieniądze, to władze Schalke nie będą chcieli za wszelką cenę zatrzymać 19-latka.
- Niekoniecznie jest złą rzeczą, kiedy klub pokroju Chelsea zgłasza zainteresowanie - powiedział dla niemieckiego "Expressu" prezes Schalke.
- Julian jest ważnym dla nas piłkarzem i oczywiście wolelibyśmy go zatrzymać. Jeśli jednak chcesz dla kogoś tego, co dla niego najlepsze, to w którymś momencie musisz rozważyć puszczenie go za granicę. Co mamy powiedzieć Julianowi, jeśli pyta o niego taki klub jak Real Madryt czy Chelsea? Powiedzieć, żeby z nimi nie rozmawiał? To byłoby niedorzeczne. Te czasy dawno się skończyły - zapewnił prezes Schalke.
Eurosport














