Guardiola wyleciał do Monachium
Niemieckie i hiszpańskie media nie mogą się doczekać pierwszej oficjalnej prezentacji i pierwszych treningów z udziałem Josepa Guardioli w roli szkoleniowca Bayernu Monachium. Niedzielne dzienniki, od "Marki" na "Bildzie" kończąc relacjonowały nawet jego wylot z Barcelony do Monachium.
- Ubrany w skórzaną kurtkę i adidasy Guardiola wraz z małżonką Cristiną i dziećmi udał się na samolot do Monachium. Na lotnisku obecny był również jeden z asystentów Domenec Torrent z żoną - rozpoczyna relację z "ostatniego lotu Guardioli" dziennik "Bild".
Już dawno nie było tak dużego zamieszania dotyczącego szkoleniowca. W Monachium robili wszystko, by utrzymać lot Guardioli w tajemnicy, ale media nie rezygnowały i największe dzienniki zamieściły zdjęcia z ostatnich chwil Hiszpana w stolicy Katalonii. Były opiekun Barcelony odleciał wczesnym wieczorem samolotem Lufthansy, numer rejsu to 1815.
W poniedziałek na specjalnej konferencji prasowej, która rozpocznie się o godzinie 12:00 Guardiola zostanie oficjalnie zaprezentowany, jako nowy trener ekipy ze stolicy Bawarii. Ma się na niej pojawić prawie dwustu dziennikarzy z całego świata.
W poniedziałek odbędzie się prezentacja, wtorek Guardiola ma wolny, a w środę i czwartek o godzinie 17:00 poprowadzi pierwsze treningi na Allianz Arena. Wejście na stadion kosztuje pięć euro, ale na obiekcie pojawi się nie więcej niż 25 tysięcy ludzi. Ponoć klub z Monachium otrzymał ponad dwa razy więcej zapytań dotyczących wejściówek.
Na treningach zabraknie przede wszystkim kontuzjowanego Mario Goetzego, który dołączył do Bayernu z Borussii Dortmund za 36 mln euro. Nie będzie także zawodników występujących w Pucharze Konfederacji, Brazylijczyków Dantego i Luiza Gustavo, a także Claudio Pizarro, który odchodzi z klubu.
Eurosport














