Heynckes: Lewandowski nie pozwoli na siebie długo czekać
Na pomeczowej konferencji prasowej ustępujący trener Bayernu, Jupp Heynckes zasugerował, że Robert Lewandowski praktycznie jest już w drodze do Monachium.
Szkoleniowiec Bawarczyków powiedział za dużo? - Wiemy, że dołączy do nas Mario Goetze. Robert Lewandowski też nie pozwoli na siebie długo czekać - stwierdził Jupp Heynckes.
Oznaczałoby to, że przyszły los Roberta Lewandowskiego jest już przesądzony. - Bardzo możliwe, że dzięki przemyślanym zakupom zawodników będziemy mogli zapoczątkować nową epokę w Europie - zauważył odchodzący z Bayernu po zakończeniu tego sezonu trener.
Heynckes zażartował również, że być może w ślady powyższej dwójki podążą inni zawodnicy BVB 09.
- Spodziewam się, że tą samą drogą pójdą Guendogan, Reus, Hummels, Piszczek, Subotić. A co tam, nawet Schieber! - wyliczał szkoleniowiec z przymrużeniem oka. Przeciek ws. "Lewego" należy chyba jednak traktować całkiem poważnie.
Bayern Monachium jest faworytem w wyścigu po Roberta Lewandowskiego. Sam napastnik reprezentacji Polski jeszcze nie wyklucza żadnego rozwiązania, ale piłkarze Borussii są już pogodzeni z jego odejściem.
- Wiemy, że Lewandowski chce odejść. Przykro nam z tego powodu - stwierdził po sobotnim finale Ligi Mistrzów obrońca klubu z Zagłębia Ruhry, Mats Hummels.
Eurosport














