Dortmund szuka następców Mario Goetzego
Odejście Mario Goetzego do Bayernu Monachium zasili kasę Borussii Dortmund prawie 40 milionami euro. To oczywiście stwarza możliwość kupna co najmniej jednego przebojowego pomocnika. W gronie potencjalnych nowych piłkarzy zespołu Juergena Kloppa wymienia się rozgrywającego Ajaksu Christiana Eriksena i skrzydłowego Sevilli Jesusa Navasa.
Kreatywny pomocnik holenderskiego zespołu ma znakomity sezon. W Eredivisie Eriksen strzelił 10 goli i zanotował aż 17 asyst w 32 meczach. Takie statystyki robią wrażenie, ale trzeba wziął pod uwagę, że liga, w której występuje Duńczyk jest zdecydowanie słabszą niż Bundesliga.
W każdym razie Christian Eriksen jest wymieniany w gronie potencjalnych następców Goetzego.
- Borussia Dortmund? To nie byłaby zła opcja. Spotykaliśmy się z nimi dwa razy w Lidze Mistrzów i dwukrotnie przegrywaliśmy. Ten klub byłby miłą opcją - mówi 21-latek w dzienniku "Algemeen Dagblad". - Nie słyszałem nic oficjalnego od mojego agenta, ale byłoby fajną sprawą, gdybym dostał możliwość grania właśnie tam. Podpiszę nową umowę z Ajaksem, jeśli klub będzie mógł na mnie więcej zarobić. Na razie jednak specjalnie nie myślę o transferze. Skupiam się jeszcze na tym sezonie - mówi Eriksen, który ma kontrakt z zespołem z Amsterdamu tylko do 30 czerwca 2014 roku.
W tej chwili duński talent jest wyceniany na 16 milionów euro. Oprócz Borussii zawodnikiem interesują się takie potęgi Premier League jak Manchester United, Liverpool oraz Tottenham Hotspur.
Drugim najbardziej pożądanym przez BVB pomocnikiem jest ponoć Jesus Navas. Taką informację podał Bild. 27-letni skrzydłowy Sevilli ma umowę z hiszpańskim klubem do 30 czerwca 2015 roku. Włodarze zespołu ponoć nie chcą go sprzedawać, ale perspektywa zarobienia ok. 20 milionów euro w obliczu kłopotów finansowych jest ciekawa.
Hiszpan to prawoskrzydłowy. To mogłoby oznaczać, że Jakub Błaszczykowski w przyszłym sezonie zostanie przesunięty do środka pola.
Eurosport














