Heynckes szorstko: nie potrzebuję rad Guardioli

W półfinale Ligi Mistrzów Bayern Monachium zagra z FC Barcelona. W nowym sezonie były trener katalońskiej drużyny Josep "Pep" Guardiolę zastąpi Josefa "Juppa" Heynckesa na stanowisku szkoleniowca Bawarczyków. Heynckes przyznał, że nie potrzebuje rad od swojego następcy przed rywalizacją z Barceloną.

W czasie czterech sezonów Guardiola zdobył z Barcą czternaście trofeów, po czym zrezygnował z dalszego prowadzenia drużyny i wziął roczny urlop. W tym czasie jeden z głównych plotkarskich tematów w piłkarskim świecie dotyczył nowego pracodawcy Guardioli. Nazwy przeróżnych najmocniejszych klubów Europy pojawiały się w tym kontekście, ale ostatecznie Guardiola zdecydował się na pracę w Bayernie. Drużynę przejmie od Juppa Heynckesa po zakończeniu obecnego sezonu, w którym monachijczycy zdobyli mistrzostwo Niemiec i walczą o wygranie Ligi Mistrzów. Na ich drodze w prestiżowych rozgrywkach stanie stary klub przyszłego trenera.

- Szanujcie mnie i moją pracę - Heynckes odpowiedział szorstko na pytanie o to, czy zamierza konsultować się z Guardiolą przed półfinałowym dwumeczem w Champions League. - Nigdy z nikim się nie konsultowałem czy prosiłem o rady. Nie potrzebuję nikogo, by studiował przeciwnika - dodał.

Piłkarze z Barcelony starają się wygrać Ligę Mistrzów po raz trzeci w ostatnich pięciu latach, a najbliżsi rywale dochodzili do finału tych rozgrywek dwukrotnie w ostatnich trzech latach.

- Guardiola nie kontaktował się z nami - powiedział prezes Bayernu Karl-Heinz Rummenigge. - On może mieć wiedzę z wewnątrz, ale my mamy swojego wtajemniczonego człowieka na ławce rezerwowych. Żaden Niemiec nie zna lepiej hiszpańskiego futbolu od Heynckesa - dodał.

W 1998 roku Heynckes wygrał Ligę Mistrzów z Realem Madryt. Oprócz tego w latach 90. trenował też Teneryfę oraz Athletic Bilbao.


Eurosport