Lewandowski wkrótce kolegą Ronaldo? Coś jest na rzeczy
Nawet bogatego Realu Madryt nie stać na zatrudnienie każdego zawodnika. Władze Królewskich oficjalnie przyznały, że nie ma środków na zatrudnienie Falcao z Atletico Madryt i w tej sytuacji będą szukać kolejnych kandydatów. Jednym z nich, według dziennika "Marca", jest Robert Lewandowski (na zdjęciu – Foto Peter Ciper (ELO) – bundesliga.pl).
O tym, że transfer Falcao nie dojdzie do skutku poinformowała hiszpańska Marca TV, która w gronie następców bramkostrzelnego Kolumbijczyka wymienia właśnie Polaka. Obok Lewandowskiego kandydatami do gry w Realu mają być Edinson Cavani z Napoli i Sergio Aguero z Manchesteru City.
Królewscy na transfery przeznaczyli aż 120 milionów euro, które zamierzają wydać łącznie na czterech piłkarzy. Priorytetem jest właśnie środkowy napastnik. Transfer Falcao nie dojdzie do skutku, bo według medialnych doniesień władze Atletico żądają za niego 70 milionów funtów, a do tego sam piłkarz oczekuje wysokich zarobków. Pisze się o kwocie 10 milionów euro na rękę, co oznacza, że Real na samo wynagrodzenie piłkarza musiałby zarezerwować w swoim budżecie dwukrotnie wyższą sumę.
Lewandowskiemu kontrakt z Borussią Dortmund kończy się w czerwcu 2014, ale od dłuższego czasu mówi się o jego odejściu podczas letniego okienka transferowego. Niemieckie media co jakiś czas podają, że Polak wkrótce trafi do Bayernu Monachium, który tym doniesieniom konsekwentnie jednak zaprzecza. Nazwisko Lewandowskiego pojawiło się też podobno na liście życzeń Manchesteru United. Do otwarcia letniego okienka transferowego pozostało jeszcze trochę czasu, dlatego przewidujemy, że wkrótce pojawią się kolejne spekulacje dotyczące transferu Polaka. Z mocnych lig europejskich o Lewandowskim nie pisano jeszcze tylko we Francji.
Eurosport














