Dortmundzki dziennik: transfer "Lewego" to plotka

Sagi z transferem Roberta Lewandowskiego ciąg dalszy. Na antenie włoskiej telewizji Sky Italia dobrze poinformowany dziennikarz Gianluca Di Marzio podał informację, że Polak podpisał kontrakt z Bayernem Monachium. Jednak niemieckie, a konkretnie dortmundzkie "Ruhr Nachrichten" zdementowało takie doniesienia. Co więcej, nazwała ją plotką.

 

Zdaniem dziennikarzy historia transferu Roberta Lewandowskiego zaczyna się na Półwyspie Iberyjskim, w Hiszpanii. "Pierwotnie w poniedziałek hiszpański portal internetowy poinformował o pozornie zbliżającym się transferze. Taką wiadomość podchwycił na Twitterze jeden z fanów Bayernu i zacytował ją. Sky Italia w swym programie zacytowało bloggera i odtąd to włoska telewizja była podawana jako autor informacji" - wyjaśnił RuhrNachrichten.

 

Klub wciąż aktualnego mistrza Niemiec również nie pozostał obojętny. Borussia Dortmund zareagowała szybko podając informację, że żadne oficjalne zapytanie ze strony Bawarczyków dotyczące polskiego napastnika nie wpłynęło. Bayern też nie zajął żadnego stanowiska, a dodatkowo w jego kadrze znajduje się dwóch wysokiej klasy snajperów. Liderujący obecnie w klasyfikacji strzelców Bundesligi Mario Mandzukić oraz Mario Gomez.

 

Wszystko wskazuje na to, że transfer Lewego do Bayernu to zwykła plotka.

 

Eurosport