Rafael van der Vaart kupił lożę na stadionie za 100 tys. euro

Pomocnik Hamburgera SV Rafael van der Vaart postanowił wykupić dla rodziny i przyjaciół lożę na stadionie, by mogli w każdej chwili przyjść na mecz piłkarskiej Bundesligi. Taki luksus kosztował go 100 tys. euro.

"Dlaczego się zdecydowałem na taki krok? Powód jest bardzo prosty. Bardzo często przyjeżdża do mnie rodzina, znajomi i przyjaciele. Chcę ich wtedy zaprosić na spotkanie, ale często nie ma tylu wolnych miejsc. Teraz, jak mam własną lożę, takie sytuacje już się nie będą zdarzać" - tłumaczył Holender.

Loża nie jest duża, bo zawiera jedynie dziesięć miejsc siedzących. Jak jednak zapewnił piłkarz, to mu w zupełności wystarczy.

"Mam wiele do zawdzięczenia HSV i w ten sposób mogę jakoś pomóc klubowi. Dla mnie 100 tys. euro to nie są olbrzymie pieniądze" - powiedział 29-letni van der Vaart, który do Hamburga trafił na początku tego sezonu. Niemiecki klub zapłacił za niego 13 milionów euro Tottenhamowi Hotspur.

 

PAP