Borussia ostrzegła Fergusona w sprawie Lewandowskiego

Napastnik reprezentacji Polski w środę był obserwowany przez legendarnego trenera Manchesteru United w czasie spotkania na Etihad Stadium. Sir Alex Ferguson myśli ponoć o sprowadzeniu Roberta Lewandowskiego w czasie najbliższego, zimowego okienka transferowego. Cena jednak wzrosła.

"Fergie" w środę zasiadł na trybunach razem ze swoim asystentem Mike'em Phelanem. Borussia zremisowała z City 1:1, a Lewandowski zaprezentował się pozytywnie. Znakomicie walczył, ale w końcówce nie wykorzystał bardzo dogodnej sytuacji.

Praktycznie od roku mówi się, że Ferguson jest zainteresowany sprowadzeniem Polaka. Latem były prowadzone rozmowy, ale działacze United i Dortmundu nie doszli do porozumienia. Robert jednocześnie nie przedłużył z BVB kontraktu, który wygasa z końcem czerwca 2014 roku.

 Jak podają angielskie media z dziennikiem "Daily Star" na czele, menedżer klubu z Old Trafford zastanawia się nad złożeniem kolejnej oferty za byłego napastnika Znicza Pruszków i Lecha Poznań. W ostatnim okresie transferowym do United za 24 milionów funtów trafił z Arsenalu Robin van Persie. W drużynie są także inni świetni napastnicy: Wayne Rooney, Danny Welbeck i Javier Hernandez.

Szefowie mistrzów Niemiec oficjalnie nie chcą pozbywać się Lewandowskiego, a jeśli już to za wielkie pieniądze. Ferguson otrzymał ponoć informacje, że będzie musiał rozbić bank, aby kupić Polaka. Teraz jest on wyceniany na tyle samo, co Van Persie, a więc 24 miliony funtów, czyli ok. 30 milionów euro.

- Jeśli United go chcą, to będą musieli wydać wielką kasę, bo on jest bardzo ważny dla Dortmundu. On jest jednym z najlepszych napastników w Europie i nie sprzedamy go tanio - mówi źródło z klubu z Signal Iduna Park.

W niedzielę Lewandowski zaprezentuje się w kolejnym spotkaniu Bundesligi. Jego Borussia zmierzy się na wyjeździe z Hannoverem.

 

Eurosport