Poważny wypadek samochodowy piłkarza Hoffenheim

Boris Vukcevic miał bardzo groźny wypadek. Prowadzone przez 22-letniego pomocnika auto zderzyło się czołowo z tirem. Według doniesień mediów może być zagrożone życie piłkarza.

 

Do wypadku doszło w piątek o 13.50 na drodze krajowej numer 45 koło Bammental. Według informacji udzielonych przez policję, auto prawdopodobnie zjechało na przeciwległy pas ruchu i zderzyło się z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem ciężarowym.

 

Jak powiedział naocznym świadek serwisowi internetowemu dziennika "Bild", "strażacy musieli rozcinać karoserię, żeby wydobyć kierowcę z wraku, a później został on zabrany helikopterem do szpitala". Licznik samochodu miał się zatrzymać na 76 km/h. Klub potwierdził, że piłkarz uległ poważnemu wypadkowi. Jak poważne było to zderzenie sugestywnie oddają zdjęcia zamieszczone w niemieckich mediach. Kierowcy ciężarówki nic poważnego się nie stało.

 

Vukcević trafił do Hoffenheim z akademii Stuttgartu w 2008 roku. Rozegrał 78 meczów w lidze, strzelił sześć goli. W Bundeslidze debiutował 23 maja 2009 roku w zwycięskim meczu z Schalke (3:2).

 

Eurosport