A. Juskowiak: takiej radości Lewandowskiego dawno...
Borussia Dortmund nie miała problemów z pokonaniem u siebie Bayeru Leverkusen 3:0. Drugiego gola dla mistrzów Niemiec strzelił Jakub Błaszczykowski, a zwycięstwo przypieczętował Robert Lewandowski (na zdjęciu – Foto Peter Ciper (ELO) – bundesliga.pl). - Jego trafienie powinno cieszyć szczególnie - powiedział eurosport.onet.pl Andrzej Juskowiak.
- Gol w meczu z Leverkusen był potwierdzeniem dobrej gry Lewandowskiego. Dla napastnika ważne są trafienia. Na szczęście licznik bez gola został w przypadku Roberta wyzerowany. Po trafieniu było widać jego ogromną radość. Nie przypominam sobie, by w poprzednim sezonie tak bardzo cieszył się po bramkach - zauważył Juskowiak.
Z kolei dla Błaszczykowskiego gol strzelony Bayerowi był już drugim w obecnych rozgrywkach ligi niemieckiej.
- Kuba również potwierdził wysoką formę. Szczególnie imponować może jego przygotowanie motoryczne. Błaszczykowski ucieka rywalom kiedy chce i jak chce. Przy jego trafieniu na 2:0 znakomitym atakiem prawą stroną popisał się Łukasz Piszczek. Nasza trójka miała dzisiaj bardzo duży wpływ na grę Borussii oraz wynik. Oby tylko taką formę utrzymali do meczu z Anglią - dodał Juskowiak.
Po trzech kolejkach Bundesligi ekipa z Dortmundu traci dwa punkty do Bayernu Monachium, który na razie kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa.
- Widać już korespondencyjną walkę Borussii z Bayernem. Mistrzowie Niemiec do tej pory nie grali z takim polotem, jak w poprzednim sezonie, ale zbierali punkty. Dzisiaj ich gra wyglądała zdecydowanie lepiej, była już bliższa ideału. Inna sprawa, że piłkarzom z Leverkusen zabrakło dzisiaj atutów. Goście nie potrafili skutecznie wyprowadzać piłki z własnej połowy, nie mówiąc już o stwarzaniu sytuacji bramkowych. Kolejne gole dla Borussii były kwestią czasu - podsumował Juskowiak, który w trakcie swojej kariery dla niemieckich klubów (Borussii Moenchengladbach, Wolfsburga i Erzgebirge Aue) strzelił łącznie 84 gole.
Eurosport














