Przerwany sparing Hannoveru 96, pech Artura Sobiecha
Artur Sobiech może mówić o sporym pechu. Kiedy wreszcie trener dał mu szansę w sparingu z Rad Belgrad, wytrwał na boisku zaledwie kilkanaście minut. Rzęsisty deszcz sprawił, że spotkanie musiało zostać przerwane w 57. minucie.
Reprezentant Polski zastąpił w przerwie Jana Schlaudraffa. W momencie, gdy sędzia zakończył zawody, jego drużyna prowadziła 1:0 po bramce Didiera Ya Konana.
Rad Belgrad - Hannover 96 0:1 (0:1) - przerwane
Bramka - Ya Konan 24
futbolnews.pl














