Hannover 96 zwariował na punkcie Michała Żyry
Michał Żyro zawrócił w głowie Mirko Slomce i działaczom Hannoveru 96. Klub od ponad miesiąca zabiega o pozyskanie pomocnika Legii Warszawa. Trener zespołu specjalnie przyjechał do Warszawy, żeby badać możliwość sprowadzenia 19-latka.
Slomka pojawił się w Polsce, żeby rozmawiać o transferze z Cezarym Kucharskim, menedżerem piłkarza. Szkoleniowiec narzeka, że Legia stawia zbyt wygórowane warunki. -
Cena za Żyrę poszła dramatycznie w górę. Nie możemy sobie pozwolić na taki wydatek - narzeka na łamach "Neue Presse Hannover" szkoleniowiec.
Gazeta zaznacza, że 19-latek z Legii to "najgorętszy kandydat" do transferu do Hannoveru. - To młody, niezwykle utalentowany i ambitny zawodnik - zaznaczył Slomka.
W Hannoverze czują zawód. Wydawało się, że transfer Żyry nie będzie taki trudny do przeprowadzenia. Kilkanaście dni po finale Pucharu Polski, którego Żyro był bohaterem Cezary Kucharski ogłosił, że piłkarz ma ofertę z tego klubu. Zawodnik zainteresował się możliwością wyjazdu do Niemiec. - On chciałby grać w tej drużynie. Trener Hannoveru widzi Michała w pierwszym składzie - mówił agent zawodnika.
Zmiana władz w klubie sprawiła jednak, że ciężko osiągnąć porozumienie. - Michał niedawno przedłużył kontrakt z nami, nie ma w nim klauzuli odstępnego. Nie jest wystawiony na sprzedaż - mówił Piotr Zygo wyciszając spekulacje. Sprawa utknęła w martwym punkcie. - Nic się w tej kwestii nie dzieje. Zakładam, że nie dojdzie do transferu. Po prostu nie mamy partnera do rozmowy - narzekał przed kilkoma dniami Joerg Schmadtke.
Pomimo takiej deklaracji Hannover jednak nie zrezygnował z pomysłu sprowadzenia Michała Żyry. Choć w klubie rozmawiano o powrocie Szabolcsa Husztiego, to jak deklarował prezydent Martin Kind, Polak nadal jest priorytetem transferowym. Przyjazd Slomki do Warszawy pokazał, że w klubie chcą mieć czyste sumienie, że zrobili wszystko, co było w ich mocy.
Legia blisko zatrzymania talentów
Na obecną chwilę wydaje się, że Żyro raczej zostanie w klubie. Legia nie pozbędzie się także Rafała Wolskiego, o którego starała się Borussia Dortmund. - Na tę chwilę temat transferu jest nieaktualny. Ciężko sprzedać zawodnika, który jest od razu po kontuzji - powiedział na łamach "Gazety Wyborczej" Kucharski.
futbolnews.pl














