Bundesliga goni Premier League
Kluby "wielkiej piątki" zarobiły 180 mln euro więcej niż rok wcześniej, Bundesliga startuje do wyścigu z Premier League, a Serie A i Lique 1 zaliczają straty - wynika z raportu firmy Deloitte.
Ogromną przewagę finansową nad resztą Europy wciąż ma Premier League, ale niewykluczone, że wkrótce zacznie jej zagrażać Bundesliga. Ze snu o kontynentalnym monopolu może wybudzić Anglików dalsze osłabienie funta w stosunku do euro, które zmniejsza dysproporcje między obydwoma ligami (tym razem o 6 procent w ciągu roku na korzyść Niemców), kolejny przedstawiciel Bundesligi w nowym sezonie Ligi Mistrzów (awansowali na 3. miejsce w rankingu krajowym UEFA) oraz rosnące prawa telewizyjne (od sezonu 2013/14 Bundesliga zarobi na prawach o 50 procent więcej niż obecnie).
Niemcy mocni w całości
Ale już teraz liga niemiecka jest najlepiej zarządzana na kontynencie. Ponownie osiągnęła największy łączny zysk operacyjny w Europie – 171 mln euro, gdy profit ligi angielskiej spada (Anglicy dużo generują i dużo wydają, Niemcom zostaje więcej w kieszeni). Istotny jest również sprawiedliwy podział kasy płynącej ze stacji telewizyjnych, który rozwija wszystkie kluby biorące udział w rozgrywkach Bundesligi. Zupełnie inaczej jest np. w Hiszpanii – w lidze dwóch prędkości.(...)
Nic nie zmienia się w kwestii pensji. Powszechne przekonanie, że najlepiej płaci się na Wyspach, znajduje potwierdzenie w liczbach podawanych przez Deloitte. Wynagrodzenia w Premier League wciąż rosną w imponującym tempie i obecnie pożerają 70 procent generowanych przez tę ligę przychodów (osiągnęły poziom 1,7 mld rocznie, Serie A – 1,1 mld, La Liga – 1 mld, Bundesliga – 920 mln, a Ligue 1 – 770 mln).
Przegląd Sportowy














