Śląsk Wrocław planuje zakupy w Bundeslidze

Śląsk Wrocław już niedługo czeka początek walki o fazę grupową Ligi Mistrzów. Żeby tego jednak dokonać, mistrz Polski musi się wzmocnić. Niewykluczone, że posiłki przyjdą z zachodu, bo na liście życzeń znajdują się dwaj zawodnicy, którzy w minionym sezonie grali w Bundeslidze.

 

Pierwszym z nich jest Marcel Ndjeng. Pomocnik, który na początku maja skończył 30 lat, przez ostatni rok reprezentował barwy FC Augsburg. Jego drużyna w zakończonym sezonie była beniaminkiem 1.Bundesligi i zdołała sobie wywalczyć utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

 

Jego kontrakt zawierał zapis, że przy co najmniej 20 występach w pierwszym zespole zostanie przedłużony. Kameruńczyk, który urodził się na terenie RFN, zagrał jednak 19 razy. To oznacza, że może sobie szukać nowego pracodawcy. Sam zainteresowany przyznaje, że nie miałby nic przeciwko przenosinom do Ekstraklasy. - Jestem otwarty na wszystkie możliwości - cytuje jego słowa "Kicker".

 

Drugim potencjalnym wzmocnieniem Śląska jest Nando Rafael. Napastnik w minionym sezonie wystąpił w sześciu spotkaniach Bundesligi i zaliczył dwa trafienia. Jego kontrakt, podobnie jak w przypadku Ndjenga, wygasa końcem czerwca. Reprezentant Angoli swoją przygodę z futbolem rozpoczynał od zespołów młodzieżowych Ajaksu Amsterdam, ale dziesięć lat temu opuścił drużynę rezerw "Joden". Od tamtej pory grał w takich klubach, jak Hertha Berlin, Borussia Mönchengladbach i Aarhus GF. Latem 2010 roku podpisał kontrakt z FC Augsburg, do którego wcześniej był już wypożyczony na pół roku.

 

futbolnews.pl