Michal Kadlec po operacji złamanego nosa
Piłkarz Bayeru Leverkusen Czech Michal Kadlec przeszedł w poniedziałek w klinice w Kolonii operację złamanego nosa, uszkodzonego podczas awantury, do jakiej doszło w dyskotece w Kolonii, gdzie świętował sukces w meczu ligowym z Hoffenheim (1:0).
Jak ustaliła policja, Czecha zaatakowało dwóch fanów FC Koeln w wieku 21 i 24 lata. Jeden z nich miał od 2010 roku wydany w Niemczech zakaz stadionowy.
Zabieg się udał, ale w najbliższym meczu ligowym z Hannoverem 96 Kadlec będzie musiał wystąpić w specjalnej masce ochronnej twarzy. Stan jego zdrowia jest dobry, jeżeli otrzyma powołanie, będzie mógł wystąpić w mistrzostwach Europy.
Zespół Leverkusen, który po 32 kolejkach zajmuje szóste miejsce, w najbliższej, w sobotę, zmierzy się z Hannoverem, a w ostatniej z Norymbergą.
"Byłem w szoku, gdy dwóch kibiców Kolonii ubliżało mi, a następnie jeden z nich uderzył mnie w twarz. Nic takiego nie zdarzyło mi się wcześniej ani w Czechach ani w Niemczech" - mówił po zajściu Kadlec.
Nie było to pierwsze chuligańskie zachowanie kibiców FC Koeln, niedawno obrzucili kamieniami autobus wiozący sympatyków Borussii Moenchengladbach.
Czechy są rywalem Polski w fazie grupowej mistrzostw Europy. Spotkanie odbędzie się 16 czerwca we Wrocławiu. Oprócz tych reprezentacji w grupie A wystąpią także Rosja i Grecja.
PAP














