Cóż za akcent! Klopp i jego słynne "Rusz d..."

"Rusz d..." to pierwszy zwrot, jakiego trener Borussii Dortmund nauczył się w naszym rodzimym języku po tym, jak polska kolonia w klubie wzrosła do trzech piłkarzy.

 

- Jeśli słyszę, że Kuba jest zadowolony z sezonu 2008/09, czyli mojego pierwszego w BVB, to mnie skręca. I tak się muszę za nich zabrać, bo ta polska banda nie chce rozmawiać ze sobą po niemiecku. Na razie używam wobec Polaków jednego zwrotu: „rusz dupę”. Wydaje mi się, że więcej polskich słów nie potrzebuję znać - argumentował w sierpniu 2010 roku Juergen Klopp.

 

- Wcale nie musiał mnie poganiać w ten sposób, bo ostro zasuwam. Poza tym to ja z Kubą Błaszczykowskim i Łukaszem Piszczkiem go tego nauczyliśmy - odbijał piłeczkę Robert Lewandowski.

 

Borussia w 2011 roku zdobyła mistrzostwo Niemiec, a wkład w sukces polskiego trio był nie do przecenienia. Runda wiosenna obecnego sezonu jest jeszcze lepsza w wykonaniu Lewandowskiego, Błaszczykowskiego i Piszczka. Eurosport przygotował z tej okazji blisko półgodzinny materiał o Polakach w Bundeslidze - tych występujących aktualnie i tych, grających w latach minionych.

 

Program został w całości wyemitowany w zeszłym tygodniu. Dla wszystkich, którzy nie mieli możliwości go obejrzeć, zamieszczamy krótki fragment, w którym Kuba Błaszczykowski przeprowadza improwizowany wywiad z Juergenem Kloppem zaraz po zdobyciu przez Borussię mistrzostwa kraju. W ciemno można było zakładać, jak będzie brzmiała odpowiedź trenera. Co innego jednak przeczytać w spisanym wywiadzie, a co innego usłyszeć te słowa w ustach rodowitego Niemca...

 

Eurosport.pl