Chcesz zarobić? Znajdź Smudzie obrońcę

Najwyraźniej zarabiającemu około 130 tysięcy złotych miesięcznie Franciszkowi Smudzie (64 l.) już zupełnie nie chce się pracować. Selekcjoner stwierdził, że da dodatkową premię temu, który mu znajdzie nowego obrońcę.

 

Franz ma duże kłopoty z defensywą na pięć miesięcy przed mistrzostwami Europy. Rozpaczliwie szuka piłkarzy na tę pozycję, a nawet chce, żeby ktoś mu takich znalazł. - Gdyby komuś udało się znaleźć jakiegoś nowego klasowego obrońcę z polskim paszportem, to zasłuży na specjalną premię - ogłosił selekcjoner. Trzeba jednak uważać, bo znany ze skąpstwa trener może się potem wypierać.

 

Na szczęście Smuda zrezygnował już z powoływania Manuela Arboledy (33 l.). - Ale nie dlatego, że nie ma polskich korzeni, tylko "Many" jest po prostu zbyt mało perspektywiczny. Ma swoje lata, więc trudno myśleć o tym, by zabezpieczył nam defensywę na długie lata, a moja kadra ma być perspektywiczna, by ten, kto ją po mnie przejmie nie powiedział, że Smuda schrzanił robotę - stwierdził selekcjoner.

 

Fakt.pl