Jakub Błaszczykowski otrzymał propozycję od Borussii

W Polsce coraz więcej mówi się o odejściu Jakuba Błaszczykowskiego z Borussii. Ale w Dortmundzie nie chcą o tym słyszeć. Niemiecka prasa informuje, że Polak właśnie otrzymał propozycję przedłużenia kontraktu do 2015 roku.

 

Obecna umowa wygasa w 2013 roku, ale ostatnio więcej mówiło się o odejściu Błaszczykowskiego zimą. Cel? Regularna gra przed Euro 2012. Sam piłkarz deklarował, że pora zmienić otoczenie. Nie spotkało się to z pozytywną reakcją w klubie. Juergen Klopp m.in. pominął Polaka przy ustalaniu kadry meczowej na spotkanie na szczycie z Bayernem Monachium. Natomiast Michael Zorc podkreślił kategorycznie, że obecnie nie ma tematu odejścia Polaka zimą.

 

Sytuacja zawodnika diametralnie zmieniła się po ostatnim meczu BVB. Błaszczykowski nieoczekiwanie pojawił się w składzie mistrza Niemiec na derby Zagłębia Ruhry. "Kuba" wypadł dobrze, a schodząc w końcówce dostał aplauz od fanów. Po meczu mówił: - Jestem szczęśliwy, że znów mogłem zagrać od początku. Ostatnio całkowicie skupiłem się na treningach. Jeśli chodzi o moją przyszłość, będę rozmawiał z Juergenem Kloppem i Michaelem Zorcem - podkreślił.


Ale to nie koniec. Lokalny "Der Westen" donosi, że władze Borussii zaoferowały Polakowi nowy kontrakt, który miałby obowiązywać do 2015 roku. To zmienia całkowicie sytuację Polaka w BVB. Klub wysłał wyraźny sygnał, że liczy na niego nie tylko w tym sezonie i zawodnik nie musi martwić się o regularną grę przed Euro.

 

W tej rundzie mistrz Niemiec gra jeszcze trzy spotkania w lidze (Borussia Mönchengladbach, Kaiserslautern, Freiburg), jedno w Pucharze Niemiec (Fortuna Düsseldorf) i jedno w Lidze Mistrzów (Olympique Marsylia). To, czy Polak przedłuży umowę jest w dużym stopniu uwarunkowane tym, jak często będzie grał.

 

Wcześniej Borussia udanie negocjowała kontrakt z Łukaszem Piszczkiem, który podpisał nową umowę do 2016 roku. Natomiast Robert Lewandowski jest związany z Borussią do 2014 roku.

 

futbolnews.pl