Piszczek zapisał się w historii Borussii Dortmund
Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski zupełnie inaczej będą wspominali mecz z VfB Stuttgart. Pierwszy z nich nie tylko uratował Borussii Dortmund remis, ale w dodatku zapisał się w historii klubu z Nadrenii. Tymczasem po polskim napastniku spodziewano się o wiele więcej...
Jak donosi dziennik "Handelsblatt", Borussia straciła pierwszą bramkę w lidze od 348 minut, ale po stronie statystycznych plusów może zapisać za to zdobycie 1000. gola w historii jej wyjazdowych spotkań w niemieckiej ekstraklasie. Piszczek znakomity występ ukoronował więc jubileuszowym trafieniem.
Autor bramki na wagę punktu otrzymał od niemieckiej edycji serwisu Goal.com ocenę "7" (skala 1-10). Piszczek należał do najlepszych na placu gry, co tylko potwierdza uzasadnienie wysokiej noty dla defensora. - Gol, wiele dobrych akcji - opisują redaktorzy portalu. - Wracał, jak i zaczynał akcje - podkreślili.
W opinii niemieckojęzycznej wersji Goal.com Lewandowski rozczarował, stąd zaledwie ocena "5,5" i mało chwalebna recenzja postawy czołowego snajpera Bundesligi. - Dziś jak widmo, bez zagrożenia. To nie jego dzień - skwitowano w artykule opisującym wyjazdowy bój mistrzów Niemiec.
Piłkarzem meczu wybrany został golkiper Stuttgartu, Sven Ulreich ("8").
futbolnews.pl














