Smuda: nie rozumiem, czemu nie kupią Błaszczykowskiego
Franciszek Smuda obserwował spotkanie niemieckiej Bundesligi pomiędzy Borussią Dortmund i 1. FC Koeln. Selekcjoner był niepocieszony, iż po raz kolejny na ławce rezerwowych mecz zaczął kapitan kadry, Jakub Błaszczykowski - donosi "Fakt".
Mistrzowie Niemiec rozgromili piłkarzy z Kolonii 5:0, a Smuda mógł na boisku obejrzeć aż pięciu swoich kadrowiczów. Jakkolwiek był zadowolony z postawy Roberta Lewandowskiego (dwa gole), to zaniepokoił go fakt, iż po raz kolejny spotkanie na ławce rezerwowych zaczął Jakub Błaszczykowski.
- Nigdy nie widziałem tak słabo grającego zespołu jak Kolonia, prezentują poziom Landesligi (siódmy poziom rozgrywkowy) - powiedział Franciszek Smuda. - Błaszczykowski to silny zawodnik, chce odejść z Borussii i nie rozumiem, dlaczego Kolonia go nie wykupi. Idealnie współpracowałby w tej drużynie z Lukasem Podolskim - wypalił po spotkaniu selekcjoner reprezentacji Polski.
Fakt














