Toni Kroos robi karierę, jego brat stanął w miejscu

Kiedy Toni Kroos staje się pierwszoplanową postacią i w Bayernie Monachium, i reprezentacji Niemiec, to jego młodszy brat, Felix, gra w rezerwach Werderu Brema. - Zarówno on, jak i my nie jesteśmy z tej sytuacji zadowoleni - mówi generalny menedżer zespołu, Klaus Allofs.

 

Toni urodził się na początku 1990 roku, Felix nieco ponad rok później. Obaj rozpoczęli w podobnym wieku trenować piłkę i obaj uwielbiali mieć ją przy nodze, atakować, przeć z nią do przodu. Grę w piłkę rozpoczęli w rodzinnym mieście, w barwach amatorskiego SC Greifswalder, by od 2002 roku już w Hansie Rostock. Zespół z DKB Arena wzięła braci Kroosów pod swoje skrzydła, licząc, że wyrośnie im ofensywny tandem nie do zatrzymania.

 

Początkowo większy talent wykazywał Felix, który grał dla reprezentacji juniorskiej do lat 16. Tymczasem, kiedy Felix jeździł na zgrupowania młodzieżowych kadr, po jego brata zgłosił sie największy z największych w Niemczech - Bayern Monachium. Tak w 2006 roku rozdzielono braci Kroos.


Felix jednak wcale nie tracił rezonu i nie zaczął rozmieniać talentu na drobne. Przechodził kolejne szczeble młodszych reprezentacji. W U-17 i 18 zagrał parę meczów nawet z bratem. Tyle że na mundial U-17 nie pojechał. Co innego Toni, który był kapitanem tej reprezentacji, strzelił pięć bramek (trzecie miejsce w tabeli strzelców), zdobył brązowy medal i został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju w Korei Południowej.

 

Od tamtej pory Felix jest w cieniu brata, choć po zaledwie roku gry w pierwszym składzie Hansy, i to mimo spadku drużyny do III ligi, udało mu się odejść do Werderu Brema. Miłe złego początki - tak można określić pierwsze miesiące Felixa na Weserstadion, bo w listopadzie 2010 roku zadebiutował w barwach Zielono-Białych w Lidze Mistrzów przeciwko Tottenhamowi Hotspur. Niestety, od tamtej pory minął rok, a Felix ma na koncie ledwie pięć meczów w Werderze i obecnie jest daleko od choćby ławki rezerwowej pierwszego zespołu. - Konkurencja na jego pozycji, ofensywnego pomocnika, w rezerwach jest duża. Felix musi skupić się na pracy - mówi trener rezerw Thomas Wolter.

 

Onet.pl