Błaszczykowski: Nie wykluczam, że wkrótce odejdę z Borussii

Jakub Błaszczykowski nie jest zadowolony ze swojej sytuacji w Borussii Dortmund. Piłkarz nie wyklucza, że wkrótce odejdzie z klubu. - Nic nie trwa wiecznie. Czasem takie decyzje, jak rozstanie się, wychodzą na dobre obu stronom - cytuje go we wtorkowym wydaniu "Gazeta Polska Codziennie".

 

"Kuba" zdradził, że trener Jürgen Klopp nie bierze pod uwagę jego sugestii co do roli w drużynie. - Rozmawiałem z nim wielokrotnie, ale to nie pomogło. Nie chodzi o to, że chcę wchodzić w kompetencje trenera, on jest od decydowania, ale czuję się w Borussii źle wykorzystywany. Gdybym mógł bardziej skupić się na ofensywie, myślę, że zespołowi wyszłoby to na lepsze - ocenił.

 

Kapitan reprezentacji Polski czuje się niesprawiedliwie oceniany przez szkoleniowca na tle kolegów z zespołu. - Z Kloppem raczej nie ma problemu, chociaż dziwię się czasami, kiedy moje błędy są przez niego demonizowane. Nie wrócę do obrony raz czy drugi i robi się z tego tragedię. Kiedy ktoś inny zrobi podobnie, nie ma już takiego problemu. Nie czuję się z taką sytuacją najprzyjemniej - wyznał podczas wywiadu z gazetą.

 

- O zainteresowanie się nie martwię. Z ofertami nie będzie problemów. Zaznaczam jednak, że w tym momencie priorytetem jest dla mnie gra w BVB - powiedział "Kuba".

 

Błaszczykowski zagrał w ostatnim meczu z Herthą Berlin (1:2) od pierwszej minuty, bo zawieszony był Mario Götze. Zawodnik przyznaje jednak, że we wtorkowym meczu z Arsenalem Londyn (20:45) raczej nie znajdzie się w wyjściowym składzie.

 

futbolnews.pl