Boenisch: w Niemczech Polacy kojarzeni są jako pijacy

Sebastian Boenisch reprezentant Polski dla "Przeglądu Sportowego": "W Niemczech Polacy kojarzeni są jako pijacy, bo mamy wiele rodzajów wódek. Gdy ma się taką opinię, trudno się od niej uwolnić.

 

Wykorzystał pan też przerwę na zaręczyny. Kiedy ślub?

 

Sebastian Boenisch: - Oświadczyłem się Tatjanie. Zgodnie z tradycją pobierzemy się po roku narzeczeństwa. Termin wybraliśmy po finale mistrzostw Europy, więc najpierw mogę zagrać o złoty medal, a potem stanąć przed ołtarzem. (...)

 

A nie męczą pana ciągłe dyskusje na temat alkoholu przy okazji zgrupowań reprezentacji?

 

To chyba normalne, że zawodowy piłkarz nie pije przed meczem. Ale po meczu lepiej jest się napić piwa niż coli. W piwie są przynajmniej witaminy. Problem w tym, że jak się kończy mecz reprezentacji, to dwa dni później nie ma już o czym pisać, stąd te tematy. W Niemczech Polacy kojarzeni są jako pijacy, bo mamy wiele rodzajów wódek. Gdy ma się taką opinię, trudno się od niej uwolnić. Bo Polacy to oczywiście pijacy i złodzieje, a jak jeszcze ukaże się o tym kolejny artykuł, wszyscy w to wierzą.

 

Przegląd Sportowy