Borussia Moenchengladbach może sięgnąć po Semira Stilicia

Wszystko wskazuje na to, że Borussia Moenchengladbach złoży ofertę za pomocnika Lecha, Semira Stilicia. Piłkarz jest celem numer jeden trenera Luciena Favre'a, który zażądał od działaczy gracza do ofensywy. Co najważniejsze, Borussia ma znaleźć także pieniądze na zakup Bośniaka.

 

W Moenchengladbach ostatni sygnał ostrzegawczy przed nowym sezonem. Zespół, który cudem uratował się przed spadkiem, teraz fatalnie spisuje się w sparingach. Jak informują niemieckie media, Favre zażądał piłkarza do ofensywy. Powód? W całym meczu z FC Porto zespół nie stworzył ani jednej sytuacji bramkowej. Natomiast w meczu z Saarbruecken przyszła porażka 0:1.

 

Dotychczas problemem Borussii była gotówka. Lech żąda za zawodnika około 2 mln euro. Te pieniądze mają pochodzić ze sprzedaży Michaela Bradley'a. Amerykanin nie trafił co prawda do Aston Villi, któa zrezygnowała z zakupu, ale teraz na horyzoncie pojawiły się kluby włoskiej Serie A. Na razie swoje zainteresowanie potwierdziła Bologna. Mówi się także o AS Romie.


Sam Stilić jest spokojny o transfer. Pomocnik w rozmowie z bośniackimi mediami przyznał, że co prawda nie otrzymał jeszcze żadnej oferty, ale wciąż liczy na zmianę klubu. - Jest jeszcze dużo czasu do końca okna transferowego - mówi.

 

Kontrkandydatami gracza Lecha są Japończyk Yuki Otsu oraz Islandczyk Birkir Bjarnason.

 

futbolnews.pl