Jakub Błaszczykowski: Będziemy bronić polskiego orła
Kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski (26 l.) nawet nie dopuszcza myśli, że polskie godło na reprezentacyjnej koszulce mogłaby zastąpić flaga Unii Europejskiej. Po towarzyskim meczu Borussii Dortmund z Polonią Warszawa (1:2) Kuba odniósł się do niecodziennej propozycji hiszpańskiego europosła, nad którym debatuje Parlament Europejski.
- Orzeł to godło narodu polskiego i jego miejsce jest m.in. na fladze i koszulkach sportowców. Nosząc go, chcemy pokazać, że walczymy dla kraju. Ten projekt jest jakiś dziwny. Nie chcemy zmiany. Miejsce orzełka jest na naszych strojach i tam pozostanie.
Błaszczykowski nie zagrał w meczu z Polonią. Cały mecz obejrzał z ławki. - Mamy za sobą ciężki okres przygotowań do sezonu i trener uznał, że w tym meczu odpocznę - tłumaczy polski pomocnik, który przyznał, że był zaskoczony dobrą grą i zwycięstwem "Czarnych Koszul".
- Co prawda na mecz przyjechaliśmy wprost ze zgrupowania, ale to żadne usprawiedliwienie. Warszawianie grali naprawdę dobrze. To niezły zespół, który pokazał, że dzięki zaangażowaniu i wielkiemu sercu do gry można pokonać teoretycznie mocniejszych rywali - mówi Kuba.
Ponaglany przez trenera Kloppa Błaszczykowski na tym zakończył rozmowę i pobiegł do autokaru. I tak zachował się z klasą. Jego koledzy z zespołu - Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski - zignorowali polskich dziennikarzy.
Se.pl














