Kuszczak może zagrać w Bayerze Leverkusen

Tomasz Kuszczak jest najczęściej łączony z przejściem do West Bromwich Albion. Ale Roy Hodgson wciąż nie złożył oferty. Tymczasem Polakiem zainteresował się wicemistrz Niemiec, Bayer Leverkusen, który jest zaniepokojony problemami pierwszego bramkarza, Rene Adlera.

 

Jak informują angielskie media, niemiecki klub wysłał oficjalne zapytanie w sprawie Kuszczaka. Polski bramkarz jest na wylocie z klubu i Man United chętnie go sprzeda. Czytelny sygnał to nieobecność golkipera w kadrze Czerwonych Diabłów na tournee po USA. Znaleźli się w niej Anders Lindegaard, Ben Amos oraz niedoświadczony Sam Johnstone, a przecież MU sfinalizował jeszcze transfer Davida De Gei.

 

Cena za Kuszczaka będzie wahać się od 2,5 do 3,5 mln funtów. Obecnie pierwszym bramkarzem Aptekarzy jest Rene Adler, ale w poprzednim sezonie miał spore wahania formy. Znalazł się w jedenastce serwisu Transfermarkt.de złożonej z piłkarzy, którzy ostatnio stracili najwięcej na wartości rynkowej. Poza tym prześladują go kontuzje. W ubiegłym sezonie dwukrotnie musiał pauzować, teraz w okresie przygotowawczym znów czeka go przymusowa przerwa - wciąż nie wiadomo, jak długa.


Bayer marzy o odegraniu roli w Lidze Mistrzów, stąd potrzebny solidny zmiennik dla Adlera, który będzie z nim walczył o pozycję golkipera numer 1. Ale czy Kuszczak znów wybierze klub, w którym może trafić na ławkę? Wszystko zależy od potencjalnych ofert z innych klubów.

 

W poprzednim sezonie rezerwowym bramkarzem Bayeru był Tomasz Bobel, ale po wygaśnięciu kontraktu odszedł z klubu. Gdyby doszło do transferu Kuszczaka, oznaczałoby to dla niego powrót do Bundesligi po siedmiu latach. Polak był wtedy graczem Herthy Berlin, ale nie zadebiutował w pierwszym zespole.

 

futbolnews.pl