Sławomir Peszko marzy o kadrze

Od kilku dni Sławomir Peszko przebywa w Kolonii, gdzie niedługo rozpocznie treningi z nowym klubem - FC Koeln. Polski pomocnik nie ukrywa, że chciałby, by transfer z Lecha do Bundesligi pomógł mu w powrocie do reprezentacji Polski - czytamy w "Piłce Nożnej".

 

- To nie są miłe sprawy, nie chciałbym już do nich wracać, mam po prostu nadzieję, że otrzymam szansę na zmazanie plamy na boisku - wspomina słynną aferę alkoholową Sławomir Peszko. - Skoro rok zaczął się dla mnie pomyślnie, to mam nadzieję, iż w miarę upływu czasu będzie jeszcze lepszy i będzie mi dane wrócić do reprezentacji. W każdym razie o niczym innym tak nie marzę - dodał piłkarz w rozmowie z Adamem Godlewskim.

 

- Z Kolonii chyba może być bliżej do kadry, bo selekcjoner Franciszek Smuda Bundesligę ogląda pewnie jeszcze chętniej niż polską Ekstraklasę, a poza tym bardzo ceni wszystkich, którzy dają sobie radę w Niemczech. Jeżeli więc wywalczę miejsce w wyjściowym składzie FC Koeln, myślę, że będę miał szansę na powołanie - zakończył Peszko.

 

Onet.pl