FC Koeln: najważniejszy jest kibic

- W naszym klubie najważniejszy jest kibic, bez niego rywalizacja sportowa nie ma sensu - przyznał dyrektor ds. marketingu piłkarskiego klubu Bundesligi FC Koeln Claus Horstmann podczas odbywających się w Warszawie 9. Dni Marketingu Sportowego.

 

Rozwój komunikacji i interakcji między klubem a kibicami był jednym z tematów pierwszego dnia obrad odbywających się w Centrum Olimpijskim im. Jana Pawła II.

 

- Większość naszych kibiców utożsamia się z klubem, są z nami na dobre i złe. Wtedy, gdy wygrywany, ale i wtedy, gdy zdarzają się porażki. Pracujemy nad tym, aby więź na linii kibic - klub, ale i także zawodnicy, była jak najmocniejsza. Daje nam to satysfakcję i także obliguje do jeszcze większego zaangażowania - powiedział Horstmann.

 

W Kolonii praktycznie wszyscy mieszkańcy miasta interesują się sportem. Wychodząc temu na przeciw, kierownictwo zespołu i zawodnicy minimum raz w miesiącu widują się z ich fanami. Gdy jest to możliwe, takie spotkania odbywają się częściej. Do nich wiele razy dochodzi także przypadkowo, na ulicach.

 

- Zawodnicy wiedzą, że kibica nie można lekceważyć. Spotkani potrafią odpowiedzieć na każde, dotyczące sportu pytanie, zdarza się i tak, że muszą wysłuchać krytyczne uwagi. Ale nikt się wtedy nie obraża, czasami taki "zimny prysznic" nawet pomaga - zaznaczył niemiecki działacz.

 

FC Koeln - to duże sportowe przedsiębiorstwo, dysponujące stadionem z 50 tysiącami miejsc oraz z 57 specjalnymi lożami dla VIP-ów. Klub ma prawie 54 tysiące płacących składki członków, w całych Niemcach jest zarejestrowanych 1300 fan klubów zespołu z Kolonii. Co trzeci kibic to kobieta, których coraz więcej przychodzi na mecze.

 

Sporo uwagi władze FC Koeln poświęcają dzieciom, których około pięć tysięcy jest formalnie członkami klubu kibiców. Dla nich także organizowane są spotkania z zawodnikami, podczas których dzieciaki oblegają m.in. reprezentanta Niemiec, urodzonego w Gliwicach Lukasa Podolskiego.

 

- Futbol jest w Niemczech sportem numer 1. Średnio na jednym meczu ligowym jest 42 tysiące kibiców; w sumie spotkania Bundesligi w ubiegłym sezonie obejrzało 13 mln widzów. Dlatego właśnie kibic jest dla nas najważniejszy - zaznaczył Claus Horstmann.

 

PAP