Porozumienie na linii Klopp - Smuda

Polscy piłkarze grający w barwach Borussii Dortmund mogą liczyć na specjalne traktowanie w kadrze Franciszka Smudy. Dlaczego? Wszystko dzięki dobrym kontaktom trenera BVB, Juergena Kloppa z selekcjonerem Biało-Czerwonych.

 

Nasza reprezentacja w ostatnich dniach rozegrała za oceanem dwa mecze towarzyskie. Najpierw Polacy zmierzyli się z USA, a kilka dni później z Ekwadorem.

 

Od początku było jasne, że pomocnik Borussii Dortmund, Jakub Błaszczykowski zagra tylko w tym pierwszym spotkaniu. Takie były ustalenia pomiędzy trenerem niemieckiego klubu, a Franciszkiem Smudą.


Teraz okazało się, że Klopp namówił "Franza", by ten w meczu z Ekwadorem oszczędzał siły Łukasza Piszczka. Smuda uległ prośbie szkoleniowca klubu z Bundesligi. Obrońca BVB w pojedynku zespołem z Ameryki Południowej zagrał tylko przez 60 minut.

 

Wcześniej obaj szkoleniowcy niezbyt pochlebnie wypowiadali się na swój temat w prasie. Klopp zarzucał Smudzie, że zabiera mu ze składu ważnych piłkarzy, "Franz" ripostował natomiast, że zdanie niemieckiego szkoleniowca nie ma znaczenia, a w terminach FIFA piłkarze powinni stawić się na zgrupowaniu.

 

futbolnews.pl