"Król Artur" zastanawia się nad grą w Lechu

Artur Wichniarek nie jest już piłkarzem Herthy Berlin. Polak rozwiązał kontrakt z niemieckim klubem. Co teraz? Były napastnik reprezentacji Polski ma kilka ofert z zachodnich klubów, ale nie wyklucza też powrotu do kraju.

 

Podobno Polakiem są zainteresowane takie kluby jak Union Berlin, VfL Bochum i... Lech Poznań. - Na razie jestem na urlopie i nie zaprzątam sobie tym głowy. Od tego mam swojego agenta - mówi Futbolnews.pl Wichniarek. Były już napastnik Herthy nie wyklucza powrotu do kraju. - Jeśli będzie ciekawa propozycja to czemu nie - mówi piłkarz. Czy oferta od walczącego o Ligę Mistrzów poznańskiego Lecha jest wstanie skusić "Króla Artura"? - (śmiech) Po urlopie się nad tym zastanowię - zakończył Wichniarek.

 

Polak we wtorek zakończył swoją drugą nieudana przygodę z Herthą Berlin, rozwiązując kontrakt ze spadkowiczem niemieckiej 1. Bundesligi. Umowa miała obowiązywać do 2011 roku.


Było to drugie podejście Wichniarka do drużyny z Berlina, obydwa okazały się klapą. Nie dziwi rozwiązanie kontraktu ze snajperem, który zawodził przez większość sezonu.

 

futbolnews.pl