Ballack obwinia Abramowicza

Pomocnik Chelsea Londyn, Michael Ballack jest bardzo rozżalony tym, że włodarze "The Blues" nie zamierzają przedłużyć z nim kontraktu. Niemiec stwierdził, że jeszcze przez kilka lat mógłby grać na najwyższym poziomie, tymczasem właściciel klubu ze Stamford Bridge, Roman Abramowicz uznał, że należy odmłodzić zespół.

 

We wtorek władze "The Blues" poinformowały, że trzech zawodników - Joe Cole, Michael Ballack i Juliano Belletti latem odejdzie z klubu na zasadzie wolnych transferów. Co prawda trener Carlo Ancelotti przekonywał, że chciałby korzystać z usług tych graczy w przyszłym sezonie, jednak Abramowicz powiedział stanowcze "nie".

 

- Żałuję, że nie mogliśmy się spotkać z Abramowiczem i porozmawiać. Wcześniej rozmowy o naszych umowach zostały zawieszone, ale myślałem, że dojdziemy do porozumienia. Jednak tak się nie stało. Bardzo tego żałuję, bo w Chelsea zawsze czułem się jak w rodzinie. Teraz jednak moim celem jest zatroszczenie się o to, by znaleźć odpowiedni dla mnie klub - zaznaczył piłkarz i jednocześnie przyznał, że chociaż słyszał o zainteresowaniu swoją osobą ze strony klubów z Dubaju czy Stanów Zjednoczonych, to jednak nie wybiera się na piłkarską emeryturę.

 

- Moim marzeniem jest wyjazd na mistrzostwa Europy za dwa lata, muszę więc być w wysokiej formie. Może więc wybiorę jakiś klub w Niemczech? - zastanawia się Ballack.

 

ASInfo