Wichniarek zmieni klub, ale nie opuści Berlina?

Latem 2009 roku Artur Wichniarek trafił po raz drugi do Herthy Berlin. W tym klubie miał być czołowym strzelcem, ale kompletnie zawiódł. Stara Dama spadła do drugiej ligi, a "Król Artur" zastanawia się nad swoją przyszłością. Podobno jedną z opcji jest inny stołeczny klub - Union.

 

Póki co przedstawiciel Wichniarka - Andrzej Grajewski - nie chce wypowiadać się na ten temat. - Bez komentarza - powiedział w rozmowie z niemieckim dziennikiem Bild.

 

Nie da się ukryć, że po nieudanym sezonie Wichniarek nie jest lubiany przez kibiców Herthy. Jednak Polak bardzo przywiązał się do stolicy Niemiec. - Kocham Berlin i chciałbym tutaj zostać na dłużej - mówił wiele razy polski snajper.


W sezonie 2009-10 Union Berlin występował na zapleczu Bundesligi. "Żelaźni" uplasowali się na dwunastej pozycji w tabeli.

 

futbol.pl