Miesiąc bez wygranej. Kryzys zespołu Kamińskiego

1.FC Koeln straciło szansę na to, by zanotować przynajmniej jedno zwycięstwo w lutym. W piątek zespół Jakuba Kamińskiego musiał uznać wyższość FC Augsburga (0:2) w wyjazdowym meczu 24. kolejki niemieckiej Bundesligi.
W piątek (27 lutego) 1.FC Koeln miało ostatnią szansę na odniesienie zwycięstwa w tym miesiącu. W ramach 24. kolejki niemieckiej Bundesligi klub Jakuba Kamińskiego gościł u siebie wyżej sklasyfikowany FC Augsburg.
W pierwszej połowie tej rywalizacji nie doczekaliśmy się bramek. Najlepszą okazję do zmiany wyniku mieli gospodarze, gdy Eric Martel oddał strzał głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale trafił w poprzeczkę.
Po zmianie stron trzeba było czekać do 55. minuty na otwarcie wyniku. Wówczas cudownym trafieniem popisał się Rodrigo Ribeiro, który po podaniu Noahkaiego Banksa oddał strzał piętką i wpisał się na listę strzelców.
Od tego momentu żadna z drużyn nie była w stanie stworzyć dogodnej okazji do zdobycia bramki. Jednak w doliczonym czasie gry Alexis Claude-Maurice dobił gości, zdobywając gola na 2:0.
Francuz wykorzystał jednak to, że bramkarz 1.FC Koeln pojawił się w polu karnym jego zespołu z uwagi na rzut rożny w końcówce meczu. Po tym, jak w jego kierunku poleciała wybita piłka, ruszył z własnej połowy i nie dał sobie odebrać futbolówki, oddając przy tym strzał z daleka do pustej bramki.
Tym samym ekipa Kamińskiego zanotowała czwarte z rzędu spotkanie, w którym nie odniosła zwycięstwa. Reprezentant Polski przebywał na murawie od początku meczu do samego końca.
Bundesliga, 24. kolejka:
FC Augsburg - 1.FC Koeln 2:0 (0:0)
1:0 - Rodrigo Ribeiro 55'
2:0 - Alexis Claude-Maurice 90+5'
źródło: wp.pl














