Stracona szansa RB Lipsk. Hoffenheim uratował gol w końcówce

Stracona szansa RB Lipsk. Hoffenheim uratował gol w końcówce

RB Lipsk długo prowadził i był blisko wyjazdowej wygranej nad TSG 1899 Hoffenheim, ale w końcówce stracił zwycięstwo. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a bohaterem miejscowych był Andrej Kramarić.

Piątkowe starcie 32. kolejki Bundesligi dostarczyło wielu emocji. Wszak zarówno TSG 1899 Hoffenheim, jak i RB Lipsk mają jeszcze o co walczyć. Gospodarze mają matematyczną szansę na to, by zakwalifikować się do europejskich pucharów. Z kolei RB Lipsk musi bronić czwartej lokaty, która pozwoli na grę w Lidze Mistrzów.

Od pierwszego gwizdka nieco aktywniejsi byli gospodarze. To oni częściej stwarzali zagrożenie pod bramką przeciwnika, ale nie mogli znaleźć sposobu na bramkarza rywali. Za to problemów z tym nie mieli goście. W 38. minucie prowadzenie zespołowi spod znaku czerwonego byka dał Benjamin Sesko.

Do przerwy więcej goli już nie padło. Po zmianie stron miejscowi celowali w odrobienie strat, a goście skupili się na obronie korzystnego rezultatu. Mimo tego groźniejsi w ofensywie byli piłkarze z Lipska. Wszystko wskazywało na to, że goście zrealizują swój cel i przybliżą się do Ligi Mistrzów. Hoffenheim jednak się nie poddało.

Nadeszła 90. minuta i znów o sobie dał znać Andrej Kramarić. Jeden z liderów zespołu Wieśniaków dał remis swojej drużynie. Wykorzystał on dogranie Mariusa Bultera i wprawił w euforię kibiców gospodarzy. Tym samym padł wynik, który nie może w pełni nikogo satysfakcjonować.

TSG 1899 Hoffenheim - RB Lipsk 1:1 (0:1)
0:1 - Benjamin Sesko 38'
1:1 - Andrej Kramarić 90'

 

źródło: wp.pl