Alonso: Josep Guardiola wyprzedza swoje czasy

Powoli dobiega końca era Josepa Guardioli na ławce trenerskiej Bayernu Monachium. Katalończyk po sezonie odejdzie na Wyspy, trenować angielski Manchester City. Pomocnik mistrza Niemiec Xabi Alonso przyznał, że odejście Guardioli w żadnym stopniu nie będzie miało jednak wpływu na cele, jakie Bawarczycy mają do zrealizowania w końcówce tegorocznych rozgrywek.

- Pracujemy ramię w ramię, by osiągnąć założone cele. Nikt w zespole nie myśli o lecie. Po ostatnim meczu sezonu Pep dostanie pożegnanie, na jakie sobie zasłużył. Będzie opuszczał ten klub z podniesionym czołem. O jego pobycie tutaj, każdy z nas będzie przypominał sobie chętnie - powiedział Alonso.

34-letni pomocnik, który do Monachium trafił latem 2014 roku, po raz kolejny podkreślił, jak wielkim trenerem jest Guardiola. - Pep wyprzedza swoje czasy. Wiele wymaga od siebie i od swoich zawodników. Lubi mieć przy sobie notatnik, w którym notować może wszystkie błędy i pomysły. Chce mieć wszystko pod kontrolą. Jest przekonany, że to najlepsza droga do osiągnięcia sukcesu - oznajmił były reprezentant Hiszpanii.

Alonso jest przekonany jednak, że również po odejściu Guardioli, Bawarczycy będą odnotowywali dobre wyniki i świętowali kolejny triumfy. Jego zdaniem, następca Katalończyka na ławce trenerskiej Bayernu, Carlo Ancelotti ma wszystko, by kontynuować z bawarskim zespołem polowanie na kolejne tytuły.

- Wystarczy spojrzeć na przebieg jego dotychczasowej kariery. Pracował już w dwóch czołowych klubach. W każdym z nich dał się poznać ze wspaniałej strony. Miał dobre relacje z zawodnikami i odnosił z nimi sukcesy. Do wygrywania tytułów potrzebuje odpowiedniej kadry, a tą Bayern posiada już teraz - dodał Alonso.

 

onet.pl