Kalou: awans do LM byłby w Berlinie prawdziwą sensacją
Hertha Berlin jest jedną z największych pozytywnych niespodzianek tegorocznego sezonu Bundesligi. Na siedem kolejek przed jego końcem, berlińczycy plasują się na trzecim miejscu w tabeli, za Bayernem Monachium i Borussią Dortmund i mają spore szanse, by zapewnić sobie bezpośredni awans do przyszłorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów.
Sporą zasługę miałby w tym bez wątpienia Salomon Kalou, który od początku sezonu zdobył dla Starej Damy aż trzynaście goli - prawie jedną trzecią wszystkich, uzyskanych przez nią w tegorocznych zmaganiach niemieckiej ekstraklasy. 30-letni snajper jest w życiowej formie i wcale tego nie ukrywa.
- Mój pierwszy sezon w Berlinie był dość nierówny. Ale od zeszłego lata czuję się już bardzo dobrze i jestem w pełni formy. Na pewno bardzo pomogło mi to, że tym razem zaliczyłem całe przygotowania. Poza tym, gramy w tym roku z ogromną dawką pewności siebie - oznajmił w rozmowie z oficjalną stroną Bundesligi, Kalou.
Bundesliga jest czwartą po holenderskiej, francuskiej i angielskiej lidze, w których doświadczony napastnik zdobył dwucyfrową liczbę goli. Dla doświadczonego napastnika to wyjątkowy powód do dumy.
- Nie jest łatwo strzelać regularnie bramki w różnych ligach. Każda z nich jest inna, a ty zawsze potrzebujesz czasu, by przyzwyczaić się do niej. Jeśli komuś uda się tak, jak mi zdobywać wiele bramek w różnych krajach będzie to dla niego dowodem, że jest wszechstronnym snajperem i może grać naprawdę wszędzie - oznajmił reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej.
Kalou, który w przeszłości miał przyjemność reprezentować barwy takich klubów, jak Feyenoord Rotterdam, FC Chelsea i OSC Lille przyznał, że w stolicy Niemiec czuje się szczególnie szczęśliwy.
- Bardzo podoba mi się to miasto. Moja rodzina dobrze się tu zaaklimatyzowała. A do tego jestem zawodnikiem drużyny, która rozgrywa rewelacyjny sezon. Bycie częścią tego zespołu sprawia mi ogromną przyjemność. Będąc tu mogę udowadniać swój potencjał i pokazywać się z najlepszej strony - przyznał bramkostrzelny snajper.
Z Herthą, Kalou już wkrótce może zapewnić sobie także miejsce gronie uczestników przyszłorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów. Do końca sezonu pozostało już bowiem tylko siedem kolejek, a berlińczycy na chwilę obecną plasują się na trzecim miejscu w tabeli, mając czteropunktową przewagę nad czwartym w zestawieniu, FC Schalke 04.
- Kiedy obserwujesz to wyjątkowe miasto i ten klub, o tak wielkich możliwościach, to czujesz gdzieś w środku, że te zasłużyły na to, by osiągnąć coś wielkiego. Awans do Ligi Mistrzów byłby w Berlinie prawdziwą sensacją. Oczywiście, ten jest już teraz tylko w naszych rękach. Jeśli w następnych tygodniach będziemy grali z tą samą pewnością siebie, jak miało to miejsce dotychczas zakończymy ten sezon na podium. Jestem o tym przekonany - powiedział Kalou.
onet.pl














