Sommer: jesteśmy w stanie stawić czoła najlepszym
Podbudowana sensacyjnym zwycięstwem (3:1) w meczu 15.kolejki Bundesligi z Bayernem Monachium udała się na wtorkowy mecz Ligi Mistrzów z Manchesterem City (8 grudnia, godz. 20:45), Borussia Moenchengladbach.
- Wygrana w starciu z Bawarczykami dodała nam pewności siebie. To było ważne zwycięstwo, które pokazało, że jesteśmy w stanie stawić czoła najlepszym drużynom Europy - powiedział przed odlotem do Anglii, bramkarz Gladbach Yann Sommer.
26-letni Szwajcar zdaje sobie jednak sprawę, że w starciu z The Citizens, podobnie jak w meczu z mistrzem Niemiec, jego drużyna będzie musiała liczyć na dobry dzień i łut szczęścia. - Wygrana z takim zespołem możliwa jest tylko wtedy, gdy wszystko funkcjonuje tego dnia w drużynie. Żeby pokonać Manchester, będziemy potrzebowali właśnie tego dnia i odrobiny szczęścia - przyznał golkiper Źrebaków.
Borussia Moenchengladbach, która po pięciu meczach fazy grupowej plasuje się na trzecim miejscu w grupie D, zaprzepaściła już wprawdzie szanse na awans do fazy pucharowej królewskich rozgrywek, ale wciąż ma szanse na występy w rozgrywkach Ligi Europy.
By tak się stało, podopieczni trenera Andre Schuberta potrzebują remisu, a najlepiej kompletu punktów we wtorkowym starciu w Manchesterze. W przypadku porażki i jednoczesnej wygranej Sevilli w meczu z liderem grupy Juventusem, Gladbach zakończy zmagania grupowe na ostatnim miejscu w tabeli i tym samym występy na europejskich boiskach.
- Patrzymy tylko na siebie i wszystko mamy we własnych rękach. Jeśli wygramy, nie będą nas obchodziły wydarzenia w Sevilli - stwierdził Sommer.
Dla niego występ na Etihad Stadium w Manchesterze będzie wyjątkowy. Ze swoim byłem klubem - FC Basel, Sommer rozgrywał już bowiem mecze na angielskich arenach, ale jeszcze nigdy nie miał okazji wystąpić na stadionie The Citizens. - Tam jeszcze nie byłem. Zagrać na tej arenie będzie na pewno wyjątkowym przeżyciem - zapewnił 15-krotny reprezentant Szwajcarii.
onet.pl














