Real Madryt ma alternatywę dla Davida De Gei
Jeśli Real Madryt w letnim oknie transferowym nie zdoła sprowadzić Davida De Gei z Manchesteru United, to zagnie parol na golkipera Bayeru Leverkusen Bernda Leno. Ponoć w stolicy Hiszpanii uznali, że skoro w Barcelonie sprawdził się Marc-Andre Ter Stegen, to bardziej doświadczony bramkarz Aptekarzy także sobie poradzi.
Dziennik "Marca" donosi, że w ciągu najbliższych dni wyjaśni się, czy David De Gea trafi do ekipy Królewskich. Sam piłkarz jest bardzo zainteresowany przenosinami na Santiago Bernabeu, choć jeśli zostanie w United, to nie będzie narzekał. Na ten moment na odejście Hiszpana nie zgadza się menedżer Czerwonych Diabłów Louis van Gaal.
W Madrycie zdają sobie sprawę, że nawet oferta w wysokości 50 milionów euro może nie wystarczyć, by De Gea dołączył do zespołu Rafaela Beniteza. Dlatego rozglądają się za innym bramkarzem. Jednym z kandydatów do zastąpienia Ikera Casillasa, który wkrótce ma pożegnać się z klubem, jest Bernd Leno z Bayeru Leverkusen.
Z pozyskaniem 23-letniego Niemca nie powinno być większych problemów. Bramkarz ma w kontrakcie klauzulę odstępnego wynoszącą 18 milionów euro. Dla Los Blancos to niewielki wydatek. Ponoć działacze Realu kontaktowali się już agentem piłkarza, ale nie doszło do żadnych rozmów z Aptekarzami. Negocjacje rozpoczną się dopiero wtedy, gdy niemożliwe okaże się sprowadzenie De Gei.
W ostatnim sezonie Leno rozegrał 48 spotkań w barwach ekipy z Leverkusen. Puścił 46 goli, ale aż 23 razy zachował czyste konto.
Eurosport














