Tragiczna śmierć piłkarza Wolfsburga

Tragiczna informacja napłynęła do nas z Niemiec. W wypadku samochodowym zginął młody i utalentowany zawodnik VfL Wolfsburg - Junior Malanda.

 

Zaledwie 20-letni reprezentant Belgii zginął w wypadku samochodowym zmierzając na miejsce zbiórki swojego zespołu, który przygotowywał się do wylotu na zgrupowanie do Republiki Południowej Afryki.

 

Z informacji niemieckich mediów wynika, że Malanda był pasażerem samochodu, a wraz z nim podróżowały jeszcze dwie osoby. Ze wstępnych ustaleń wynika, że auto w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych wpadło w poślizg, przerwało barierki i z całym impetem uderzyło w drzewo. Siedzący na tylnym siedzeniu zawodnik został wyrzucony z pojazdu i zginął na miejscu.

 

Malanda podczas swojej krótkiej kariery grał w takich klubach jak Lille II, Zulte Waregem i właśnie Wolfsburg. W tym sezonie wystąpił on w trzynastu meczach na wszystkich frontach w ekipie Wilków.

 

PiłkaNożna.pl