Victor Valdes zagra w Bayernie Monachium?
Kataloński "Sport" donosi, że Victor Valdes może trafić do Bayernu Monachium. Były szkoleniowiec Barcelony, a obecnie opiekun monachijczyków Josep Guardiola bardzo chce piłkarza w stolicy Bawarii. Jednak Valdes musiałby się wówczas pogodzić z rolą rezerwowego, gdyż bezapelacyjnym numerem jeden na Aliianz Arena jest reprezentant Niemiec Manuel Neuer.
Valdes nie chciał przedłużyć kontraktu z Barceloną, który wygasł w czerwcu tego roku. Zawodnik tłumaczył, że potrzebuje nowych wyzwań w innym kraju. Golkiper podpisał nawet wstępną umowę z AS Monaco. Wszystko pokrzyżowała kontuzja - zerwanie więzadła krzyżowego, do której doszło w marcu. Ponieważ Valdes będzie odpoczywał od piłki przynajmniej do września, klub z Księstwa odstąpił od podpisania umowy. W efekcie bramkarz pozostaje bez pracodawcy.
Zdaniem katalońskiego "Sportu" rękę do piłkarza chce wyciągnąć jego były trener z Barcelony, Josep Guardiola. Jego zdaniem Valdes byłby idealnym uzupełnieniem składu i godnym konkurentem dla podstawowego golkipera Manuela Neuera. Nie bez znaczenia jest fakt, że Hiszpan trafiłby do Bayernu za darmo i w klubowej kasie zostałyby pieniądze na inne wzmocnienia.
Pytanie czy Valdes zgodzi się na rolę rezerwowego. Pozycja Neuera w Monachium jest niepodważalna, a zawodnik podkreślał, że opuszcza Barcelonę dla klubu, w którym będzie regularnie występował i mimo 32 lat na karku jeszcze bardziej rozwinie swoje umiejętności. "Sport" twierdzi, że Valdes może przystać na propozycję Guardioli, gdyż obawia się, czy po kontuzji znajdzie nowego pracodawcę o tak uznanej marce, a także oferującego równie dobre pieniądze.
Jeśli informacje hiszpańskiego dziennika nie są wyssane z palca, a Valdes zgodzi się na podpisanie kontraktu, wówczas będzie drugim byłym piłkarzem Barcelony, który trafił w ostatnim czasie do Bayernu. W poprzednim sezonie na Allianz Arena trafił pomocnik Thiago Alcantara.
Eurosport














