AC Milan rozważa pozyskanie Mario Mandzukicia

Według telewizji Sport Mediaset wiceprezydent AC Milan Adriano Galliani jest poważnie zainteresowany sprowadzeniem do klubu Mario Mandzukicia. Snajper Bayernu Monachium w nadchodzącym sezonie będzie prawdopodobnie pełnił rolę rezerwowego, gdyż pierwsze skrzypce w ataku ma grać pozyskany z Borussii Dortmund Robert Lewandowski.

28-letni Chorwat spędził na Allianz Arena dwa bardzo udane sezony. Jednak w zbliżających się rozgrywkach nie będzie mógł liczyć na równie częste występy, co w ostatnich latach. Szkoleniowiec Bayernu Josep Guradiola chce postawić na Lewandowskiego. To właśnie Hiszpan miał być jedną z osób, która naciskała na pozyskanie polskiego napastnika i wątpliwe, by teraz posadził go na ławce.

Niezadowolenie Mandzukicia chce wykorzystać AC Milan. Prawa ręka właściciela klubu Silvio Berlusconiego, Adriano Galliani, tuż po mistrzostwach świata ma zamiar wystosować ofertę, która skłoni Bawarczyków i samego piłkarza do przeprowadzki. Rossoneri najchętniej wypożyczyliby zawodnika z opcją pierwokupu, ale nie można wykluczyć transferu definitywnego.

Bayern wycenia Mandzukicia na 30 milionów euro, ale możliwe, że monachijczycy zgodzą się na nieco mniejsze pieniądze, byle jak najszybciej pozbyć się piłkarza, który swoją obecnością może popsuć atmosferę w zespole. Obecnie mówi się o 22-25 milionach euro.

Jednak Rossoneri mają poważną konkurencję, gdyż sprowadzeniem Chorwata zainteresowana jest również Chelsea. Menedżer The Blues Jose Mourinho ma zamiar przebudować linię ataku i sprzedać Fernando Torresa, Dembę Ba oraz zrezygnować z usług Samuela Eto'o. Co więcej, ekipa z Londynu ma jeszcze jeden potężny atut: zagra w Lidze Mistrzów. W przeciwieństwie do Milanu, który w ogóle nie zdołał zakwalifikować się do europejskich pucharów.

W ostatnim sezonie Mandzukić rozegrał 48 spotkań w barwach Bayernu, w których strzelił 26 goli i zanotował 10 asyst.

 

Eurosport