“Bild" po losowaniu el. Euro 2016: grupa do ziewania

Niemiecki dziennik "Bild" w artykule na temat losowania grup eliminacji Euro 2016 był wyjątkowo zwięzły. Po pierwsze: Grupa jest nudna. Po drugie: Niemcy już teraz mają praktycznie awans w kieszeni. Po trzecie: Polska jest najmocniejszym grupowym rywalem. Agencja DPA również typuje Biało-Czerwonych jako głównych rywali, ale magazyn "Kicker" wskazuje Szkotów.

"Grupa D jest naprawdę nudną grupą. Eliminacje wydają się być rozstrzygnięte przed pierwszym meczem. Słabi Irlandczycy i Szkoci, Gruzini i amatorzy z Gibraltaru" – napisał niemiecki tabloid w wydaniu internetowym, po czym przedstawił króciutko najsłabszą drużynę w grupie.

Reprezentację Gibraltaru określono mianem "futbolowego krasnala", w której największą gwiazdą (słowo to zostało celowo wzięte w cudzysłów) jest Scott Wiseman. 28-letni obrońca gra w Preston North End (trzeci poziom rozgrywek w Anglii) i jest wyceniany na 500 tysięcy euro. "Dla 28-tysięcznej populacji Gibraltaru mecz będzie świętem, ale dla chłopców Jogiego jest to irytujące zadanie" – czytamy.

"Bild" za najgroźniejszego rywala w grupie uznał reprezentację Polski z "gwiazdami BVB na czele"."„Nie awansowali do mistrzostw świata w Brazylii i palą się do gry na wielkim turniej"” – wyjaśniono. Deutsche Presse-Agentur również uznała Polskę za najgroźniejszego przeciwnika, ale przypomina, że Niemcy ze swoimi sąsiadami nie przegrali nigdy międzynarodowego meczu.

"Kicker" na swojej stronie internetowej w tytule oznajmił: "Żółtodziób Gibraltar i Lewandowski". Magazyn podkreślił, że Niemcy są zdecydowanym faworytem do zwycięstwa i że znów szczęścia sprzyjało selekcjonerowi Joachimowi Loewowi. Różnica w ocenie grupy polega na tym, że "Kicker" za najgroźniejszego rywala uznał Szkocję, która zajmuje najwyższe miejsce w rankingu FIFA spośród wszystkich przeciwników. W tekście przypominani są także niektórzy reprezentanci Polski, którzy występują w Niemczech.

- Trzy godziny po losowaniu, przestanę myśleć o ME i skoncentruję się na mistrzostwach świata – skomentował na gorąco Loew.


Eurosport