Klopp chce piłkarza Arsenalu Londyn
Szkoleniowiec Borussii Dortmund Juergen Klopp powoli szykuje listę transferową na przyszły sezon. Zdaniem dziennika "Bild" bardzo wysokie miejsce zajmuje na niej zaledwie 18-letni napastnik lub skrzydłowy Arsenalu, Serge Gnabry. Jednak pozyskanie piłkarza będzie trudnym zadaniem, albowiem menedżer Kanonierów Arsene Wenger doskonale wie, jak wielkim talentem dysponuje młody Niemiec.
"W Anglii coraz więcej mówi się o nowym i utalentowanym ofensywnym zawodniku, który jest łączony z BVB. To Serge Gnabry. Dortmund obserwował już piłkarza" - czytamy w niemieckim tabloidzie.
Piłkarz znalazł się na celowniku Juergena Kloppa. Jest młody i bardzo perspektywiczny, nie miałby problemów z aklimatyzacją i językiem, a poza tym jest głodny gry i chciałby się pokazać z jak najlepszej strony. Słowem - Gnabry idealnie pasuje do koncepcji szkoleniowca drużyny z Bundesligi. Według "Bilda" Klopp spróbuje przekonać rodziców piłkarza i jego samego perspektywą powrotu do Niemiec. Jednak pozyskanie napastnika, który grał już w reprezentacji U-19, może się okazać trudniejszym zadaniem, niż zakup zawodnika o zdecydowanie większym nazwisku i doświadczeniu.
18-latek w obecnym sezonie zagrał już w kilku meczach Arsenalu. I choć wchodził z ławki rezerwowych, to za każdym razem zostawiał po sobie pozytywne wrażenie: łącznie rozegrał osiem spotkań (pięć w Premier League), strzelił jednego gola i zanotował dwie asysty. Ale najważniejszy jest fakt, że robił dokładnie to, czego wymagał od niego Wenger. Przy kilku okazjach Francuz pochwalił młodego podopiecznego za zaangażowanie i dobre chęci. Szkoleniowiec Kanonierów doskonale wie, że ma w zespole nieoszlifowany diament, który z każdym kolejnym meczem powinien grać coraz lepiej. Również sam zawodnik zdaje sobie sprawę, że Wenger potrafi odpowiednio prowadzić młodych piłkarzy.
Dlatego Borussia będzie miała duży problem z kupnem zawodnika, który zresztą nie kosztowałby mało: jego kontrakt wygasa dopiero w 2018 roku i Arsenal chciałby za niego dostać minimum 6-7 milionów funtów.
Eurosport














