Badstuber nie myśli o mundialu

Holger Badstuber to jeden z największych pechowców w niemieckim futbolu. Obrońca Bayernu Monachium w ciągu zaledwie kilkunastu miesięcy dwukrotnie zrywał więzadła krzyżowe i wszystko wskazuje na to, że nie zdoła dojść do zdrowia na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata.

 

Według wstępnych prognoz Badstuber miałby wrócić do treningów pod koniec sezonu. On sam zdaje sobie sprawę z tego, że mundial w Brazylii obejrzy raczej z wysokości własnej kanapy. - Rehabilitacja przebiega pomyślnie. Z każdym dniem jest lepiej - powiedział.

 

- Lekarze cały czas powtarzają mi, że moje kolano będzie w pełni sprawne i po zakończeniu leczenia nie będzie śladu po tych wszystkich zniszczeniach - kontynuował. - Jeśli jednak chodzi o Mistrzostwa Świata, to dzieli mnie od nich długa droga.


PilkaNożna.pl