Klopp: wolałbym tenis, niż futbol Barcelony
Jurgen Klopp, szkoleniowiec Borussii Dortmund, zdążył już przyzwyczaić do tego, że lubi zaskakiwać. W wywiadzie dla angielskiego "Guardiana", przyznał, że gdyby w dzieciństwie oglądał FC Barcelona sprzed kilku lat, to wybrałby inną drogę życia.
- Jeżeli FC Barcelona ze swoim stylem gry, który obserwujemy na przestrzeni ostatnich lat byłaby pierwszym zespołem, który widziałbym w akcji, to raczej zająłbym się tenisem. Wygrywanie 5:0, czy 6:0 jest nudne - mówi trener Borussii Dortmund.
Opiekun wicemistrzów Europy w dzieciństwie zarażony był jednak pasją do piłki brytyjskiej, z której czerpie mnóstwo wzorców. Sam twierdzi, że to ona nauczyła go impulsywnych reakcji i zaciętości.
- To, co gra Barca jest futbolem spokojnym, bez walki. Ja wolę inną odmianę, którą przyjęło się nazywać "futbolem angielskim". Deszczowe dni, trudne warunki do gry, twarze piłkarzy w błocie, a co najważniejsze, wysiłek włożony w jedno spotkanie uniemożliwiający grę co cztery dni. Taka jest właśnie Borussia - przyznaje Klopp.
Eurosport














